I LOVE Europe (19-03-23)

I  LOVE  EUROPE!

Ubiegły piątek pozostanie na długo w mojej dobrej pamięci, a to za sprawą pewnego wydarzenia. Szczególnego. Wyróżniającego się z potoku innych – ostatnio licznych, a wszystkie z nich jakoś przecież ważne. Była nim promocja książki wydanej z okazji rocznicy działalności niezwykłej fundacji powołanej prze znanego aktora, Olgierda Łukaszewicza, „My, obywatele Unii Europejskiej – Fundacja im. Wojciecha. B. Jastrzębowskiego”.

Sama książka zatytułowana „Jestem obywatelem Unii Europejskiej”, z podtytułem „I love Europe” jest już niezwykła – pod redakcją prof. Romana Kuźniara, ze wstępem Fundatora, które jest lustrzanym odbiciem moich jakże osobistych przeżyć i doznań, szczególnie tyczących tego „słusznie minionego czasu” upokarzającej podległości i naszych polskich marzeń o Europie: z tekstami wybitnych, dociekliwych badaczy naszej polskiej europejskości. Kompendium nie tyle może wiedzy, a raczej jakiejś esencji tego, czym jest wielki projekt europejski i co przyniósł Polsce. Czym w swojej istocie jest demokracja. Jak przekładają się na moje – twoje życie rządy prawa. To od dzisiaj lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć ten rozdygotany świat, w którym żyjemy, i dokonywane w nim wybory – przez każdego z nas, każdego niemal dnia.

Ale ja siadając do skreślenia tych kilku słów nie myślałem o książce, której recenzja, choćby najkrótsza, znacznie przekracza moje kompetencje. Myślałem o rocznicowym wydarzeniu zorganizowanym na kanwie promocji tej niezwykłej publikacji. O wydarzeniu, które przyciągnęło grono ludzi, którzy nie tylko mówią o demokracji: którzy w niej uczestniczą. Którzy dają temu świadectwo swoją publiczną działalnością, ale taż swoją postawą. Taką na co dzień. Którzy dają świadectwo swojego obywatelstwa w każdym słowie, które wypowiadają nie tylko do mikrofonu – również w tej naszej szarej codzienności, adresowanym do drugiego Człowieka; w każdym zdaniu napisanym nie tylko w oficjalnej publikacji – również w krótkim komentarzu do wydarzenia, do internetowego wpisu. W każdym podpisie złożonym pod obywatelską petycją. W każdym geście wykonanym wtedy, kiedy gest coś znaczy. Grono ludzi, którzy tworzą naszą polską alternatywną rzeczywistość wobec tej narzuconej przez samozwańczą władzę, dla której konstytucyjność państwa jest tylko uwierającą dekoracją. Samo już zaistnienie w tym gronie, choćby w najdalszym rzędzie, daje powód do satysfakcji, nie mówiąc  o przeżyciu, kiedy słucha się słów prof. Kuźniara, który w swoim krótkim przemówieniu, z właściwym sobie pogodnym uśmiechem, przekonuje, że świat nie da się zepchnąć z trajektorni, jaka wiedzie go ku wolności i poszanowaniu fundamentalnych praw człowieka, kiedy wybrane fragmenty tej książki, o której wyżej, czytają, wydobywając z nich najgłębszy sens, przejęci swoją rolą aktorzy – zawsze chętnie słuchani: Maja Komorowska, Danuta Stalińska, Grażyna Marzec Łukaszewicz, Olgierd Łukaszewicz, Janusz Leśniewski – a wszystkich nie wymieniłem. Kiedy słucha się fragmentów tekstu „Konstytucja dla Europy” skreślonego przez polskiego powstańca – buntownika w roku 1831, po upadku Powstania Listopadowego. Kiedy (reżyser tego niepowtarzalnego wydarzenia zadbał o to, żeby zbytni patos nie zdominował tych niezwykłych klimatów, bo niezwykłe było tu wszystko) na scenę wchodzi znakomita aktorka i piosenkarka, Ewa Kabza, i sięgając po repertuar od Edith Piaf po Agnieszkę Osiecką – przepięknie przeplata czytane teksty śpiewaną w czterech językach piosenką.

Proszę Państwa, żałujcie jeśli w tym wydarzenie nie uczestniczyliście i nie przeoczcie kolejnej jego edycji, Bo jestem przekonany, że na tym jednym się nie skończy. Znając determinację Pana Olgierda dla promowania Europy i naszego w niej obywatelstwa, obserwując , jak dynamicznie i konsekwentnie jego Fundacja realizuje swoje cele, już widzę jego kolejne odsłony. Tak przenikliwie pokazujące Europę taką, jaką ukochaliśmy. Z jej wspaniałą różnorodnością,. Z jej granicami wcale nie wyznaczonymi wiecznie ośnieżonymi szczytami gór na jej wschodzie i brzegiem oceanu na zachodzie, a tym, dokąd sięgają i przestrzegane są jej wartości: wolność od lęku, walka ze wszelką dyskryminacją, szacunek dla godności każdej istoty ludzkiej, fundamentalne prawa człowieka.

Panie Olgierdzie i Zarządzie tej niezwykłej Fundacji: dziękuję i proszę o jeszcze. O takie właśnie uparte i skuteczne, a równocześnie kreowane z najwyższą klasą promowanie Europy, o umacnianie w nas wszystkich tej wiary, że damy radę, że nie pozwolimy, żeby ten niezwykły projekt wspólnoty prawa i wartości był przez kogokolwiek zawłaszczony.

!No pasaran!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s